12 poważnych zastrzeżeń do referendum

„Mam rację, bo mam pieniądze”? Reklama to nie demokracja. Referendum stoi w sprzeczności z ustawą o planowaniu przestrzennym i ustaleniami Panelu Antysmogowego a także nie spełnia warunków równości stron i uczciwej agitacji. Każdy głos na NIE zwiększa frekwencję, która może uprawomocnić wynik referendum, jeśli większość będzie na TAK.

Pytanie referendalne:

Czy jest Pan/Pani za tym, aby Gmina Lublin zmieniła obecnie dopuszczony miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego rodzaj zabudowy z usługowej, komercyjnej i sportowo-rekreacyjnej na zabudowę mieszkalno-usługową na nie więcej niż 30 ha terenu tzw. Górek Czechowskich, w zamian za sfinansowanie przez obecnego właściciela zagospodarowania pozostałych 75 ha tego terenu, jako zieleni publicznej (parku naturalistycznego), przy zachowaniu cennych przyrodniczo walorów i przekazanie go Gminie Lublin”.

 

1. Referendum jest niezgodne z ustawą o referendum

Ustawa o referendum lokalnym nie wspomina, aby firmy komercyjne mogły prowadzić agitację referendalną. Ponadto, ustawa wymaga, aby rozstrzygnięcie mieściło się w kompetencjach organizatora, a przecież przekazanie terenu przez właściciela mieści się tylko w kompetencjach właściciela. Ustawa o referendum lokalnym (stan prawny aktualny na dzień: 20.03.2019):

  1. Art. 2 Istota referendum. W referendum lokalnym, zwanym dalej „referendum”, mieszkańcy jednostki samorządu terytorialnego jako członkowie wspólnoty samorządowej wyrażają w drodze głosowania swoją wolę: […] 2) co do sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej tej wspólnoty, mieszczącej się w zakresie zadań i kompetencji organów danej jednostki;
  2. Rozdział 6, Artykuł 28, Kampania referendalna. Kampania referendalna służy wyjaśnieniu przez organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego, który zarządził referendum, istoty problemów rozstrzyganych w referendum, treści postawionych pytań i wariantów, a także prezentowaniu stanowiska inicjatora referendum oraz partii politycznych, zrzeszeń i mieszkańców w sprawie poddanej pod referendum.

Ad. 2. Ustawa zawiera zamknięta listę podmiotów o charakterze publicznym, które mogą brać udział w kampanii referendalnej. Kampania jest prowadzona przez prywatną firmę, czego ustawa nie przewiduje.

Ad. 1 W zakresie kompetencji organizatora referendum leży jedynie

  • przyjęcie darowizny od dewelopera lub
  • przedstawienie mu takiej propozycji do negocjacji.

Pytanie referendalne nie wspomina nic o istnieniu żadnej notarialnej deklaracji dewelopera, że przekaże teren po pozytywnym wyniku referendum. Mieszkańcy wiedzą tylko o jego medialnych deklaracjach. Pytanie referendalne nie informuje uczestników, że jego przedmiotem jest zgoda na podjęcie negocjacji „zmiana planu w zamian za park i teren”. Negocjacje nie dają gwarancji, że ich wynik będzie zgodny z warunkiem wymienionym w pytaniu, dlatego pytanie nie odzwierciedla stanu faktycznego sprawy.

2. Referendum w sprawach planowania przestrzennego jest niezgodne z prawem.

„Naczelny Sąd Administracyjny 20 września 2016 r. wydał ważny wyrok dla gmin i społeczności lokalnych. Uznał, że w sprawach planowania przestrzennego nie można przeprowadzać referendum. […] Uznanie dopuszczalności wniosku referendalnego odnoszącego się do formułowania założeń planistycznych sprzeciwiałoby się obowiązującym przepisom ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.” Sygnatura akt: II OSK 1709/16. Więcej: NSA: nie można przeprowadzać referendum w sprawach planowania przestrzennego

3. Referendum neguje wynik Panelu Antysmogowego.

Zgodnie z medialnymi obietnicami Prezydenta Krzysztofa Żuka, rekomendacje Panelu miały być wiążące dla Urzędu Miasta. Jedna z rekomendacji brzmi: Pełna ochrona przed zabudową kubaturową całego obszaru Górek Czechowskich jako naturalnych płuc i filtra antysmogowego dzielnicy Czechów Południowy oraz innych części Lublina. Tym samym powyższa opinia specjalnie wybranej grupy panelistów mającej reprezentować głos wszystkich mieszkańców czyni pytanie referendalne bezpodstawnym.

4. Referendum powiększa spór wokół Górek zamiast go rozstrzygać.

Nie ma co ukrywać, że przyczyną referendum był  krytyczny głos Obrońców Górek wobec planów biznesowych TBV i zbyt uległej postawy władz Lublina wobec nich. Referendum ma poddać ten głos publicznej ocenie przez odwołania się do głosu wszystkich mieszkańców. Jednak zarówno samo referendum jak i pytanie referendalne zostało też oprotestowane przez Obrońców Górek. Zatem przyczyna referendum czyli protesty społeczne nie zniknie, a wręcz się nasiliła. Mamy teraz dwie kontrowersje zamiast jednej.

5. Pytanie referendalne nie zostało skonsultowane z Obrońcami Górek.

Wbrew medialnej obietnicy Prezydenta Krzysztofa Żuka.

6. Mieszkańcy mogą mylnie brać reklamy TBV za przedmiot referendum.

Wizualizacje i inne informacje dewelopera nie są załącznikiem do pytania referendalnego, ale mieszkańcy mogą być wprowadzenie w błąd, że są. Tak działa nieuczciwa reklama, dlatego np. w reklamach bankowych dodaje się, że ogłoszenie nie stanowi oferty. Reklamy nie ukazują bloków, które TBV chce zbudować na 30 ha. Docelowe zagospodarowanie może wyglądać zupełnie inaczej niż przedstawia je dziś teraz deweloper.

7. Bierzemy kota w worku.

Organizowane referendum za publiczne pieniądze dotyczy zobowiązań dewelopera, który nie musi realizować jego postanowień. Uczestnikom referendum nie jest znana treść żadnej umowy zobowiązującej dewelopera do realizacji postanowień referendum. Urząd Miasta może jedynie zaproponować deweloperowi przegłosowane w referendum rozwiązanie, który przystąpi do negocjacji warunków jej realizacji. Może też wycofać się z wcześniejszych deklaracji medialnych np. ze względu na „dobro spółki”. Może przekazać park np. za 10 lat na zasadach komercyjnej dzierżawy. Nikt nie zagwarantuje, że za 15 lat nie rozpocznie się analogiczny proces „dogęszczania” Górek na pozostałych wierzchowinach, że nie wybuduje się dróg wszerz i wzdłuż parku, kiedy korki okażą się nie do zniesienia dla mieszkańców? I tak dalej, i tak dalej…

Nie ma projektu osiedla ani parku, a jedynie niezobowiązujące obrazki. Żadne wizualizacje ani deklaracje dewelopera nie są załącznikiem do referendum. Pytanie mówi o „parku naturalistycznym” i „zachowaniu cennych przyrodniczo walorów”, a deweloper pokazuje teren całkowicie przekształcony. Nie wiemy, jak będą wyglądały osiedla. Ile bloki będą miały pięter? Może będą to osiedla grodzone, a bloki 15-piętrowe? Kto bogatemu zabroni. Nie ma żadnych podstaw, aby uznawać, że władze będą broniły interesu publicznego w takich szczegółach, jeśli chcą zmienić główną funkcję na 30 ha, bo deweloper ma taki interes. Nie wiemy, kiedy i na jakich warunkach miastu zostanie „przekazane” 75 ha? Może stanie się to za 10 lat i w ramach płatnej dzierżawy, bo pojawią się jakieś przeszkody formalne.

8. Nie sprawdzono i nie przedstawiono innych scenariuszy.

Miasto nigdy nie poinformowało mieszkańców o alternatywnych opcjach rozwiązania kwestii Górek. Na przykład nigdy nie wyliczyło, ile może kosztować odzyskanie Górek i jakie ma do tego możliwości. Mimo to dąży do podjęcia przez mieszkańców decyzji. Nie odbyły się też żadne rozmowy z Obrońcami Górek mające ustalić możliwe scenariusze i opcje.

Ratusz przyznaje, że przepisy pozwalają mu na przejęcie Górek Czechowskich od ich obecnego właściciela, firmy TBV. – Prawnie istnieje taka możliwość, jednak wymagałoby to uruchomienia skomplikowanej i kosztownej procedury wywłaszczenia – stwierdza Urząd Miasta”. […] – Skąd taka kwota? Właściciel przedstawia ją w rozmowach. Wielokrotnie słyszałem tę kwotę, jestem pewien swoich słów – odpowiada radny Marcin Nowak.” Być może procedura wywłaszczenia byłaby prostsza i tańsza niż niż realizacja żądań dewelopera?  Czytaj więcej: Lublin: Przeciwnicy budowy bloków chcą żeby miasto odkupiło Górki Czechowskie

9. Agitacja dewelopera jest nieuczciwa.

Przykłady:

  • Źródło finansowania reklam na billboardach jest niemożliwe do odczytania bez zatrzymania i poświęcenia temu specjalnej uwagi, czyli poza normalnym trybem odbioru billboardów (np. z samochodu, autobusu, podczas marszu itd.)
  • Z wizualizacji nie dowiemy się, jak będą wyglądały zabudowania na 9 000 mieszkańców proponowane w zamian za zmianę planu (100-150 bloków, wg szacunków na podstawie informacji upublicznionych przez środki komunikacji dewelopera).
  • Informacje o poparciu są przedawnione. W reklamach powtarzana jest informacja jaki procent mieszkańców POPIERA zmiany proponowane przed dewelopera, podczas gdy tzw. drobnym drukiem dopisane jest, że badania były robione rok temu.

10. Referendum faworyzuje jednego właściciela.

Jest to przykład nierównego traktowania. Tylko właściciel Górek Czechowskich otrzymał szansę promocji swoich planów biznesowych w ramach referendum za 500 tys. zł ze środków publicznych. Pozytywny wynik referendum postawi TBV w pozycji dominującej na rynku mieszkaniowym poprzez przekształcenie terenu zielonego na mieszkaniowy wbrew dotychczasowym zapisom planistycznym, co postawi Urząd Miasta w niejasnej roli biznesowego promotora jednej spółki.

11. Referendum dyskryminuje stronę krytyczną wobec planów biznesowych dewelopera.

Referendum ustawia dewelopera w uprzywilejowanej pozycji. Warunki referendum nie stwarzają równych szans wszystkim stronom na przeprowadzenie kampanii agitacyjnej. Obrońcy Górek nie dysponują porównywalnymi do TBV możliwościami finansowymi promocji swoich racji wśród mieszkańców. Reklamy promujące decyzję na TAK:

  • ukazywały się kilkakrotnie już od świąt Bożego Narodzenia we wszystkich lubelskich dziennikach (m.in. w formie kalendarza z wizualizacjami)
  • są wyświetlane na ogólnopolskich portalach (Np. Onet)
  • pojawiają się w mediach społecznościowych (np. Facebook)
  • są obecne na billboardach i telebimach
  • są emitowane przed seansami filmowymi w kinach
  • są dołączane jako wrzutki do gazetek supermarketów
  • są rozdawane na imprezach sportowych z komentarzem speakera i przez hostessy w galeriach handlowych

12. Referendum grozi rezultatem na zasadzie “mam rację, bo mam pieniądze”.

Wynik referendum może być rezultatem zwykłej komercyjnej kampanii reklamowej, a nie debaty o słuszności racji i przekonywania mieszkańców argumentami. Reklama to nie demokracja. Ta kampania jest prowadzona na skalę bez precedensu w historii miasta.

 

Na podstawie opinii mieszkańców oprac. Chomik Europejski

Reklamy